Hejo :)
Wczoraj odbył się długo oczekiwany rajd blogerek. Mimo naszych starań nie wszystko wyszło jak chciałyśmy, było dość spore zamieszanie. Już od godziny 14:30 dużo osób czekało na Opuszczonej Farmie na Wzgórzu Nilmera. Kiedy się zjawiłyśmy ludzie miło nas przywitali. Następnie odbył się rajd na terenie dla nie SR, poprowadziła go Melissa, za co jej gratuluję, gdyż trasę wymyślała na bieżąco. Trochę ludzi się pogubiło podczas wycieczki. Odbył się piknik i pławienie koni. Ogólnie było nawet miło i dziękuję wszystkim za przybycie :) Mam nadzieję, że następnym razem, jeśli taki będzie, wszystko wyjdzie nieco lepiej. Tutaj kilka zdjęć :)
Przed rajdem
Team SGC :'D w oddali
Ruszamy :)
Może widzicie siebie na zdjęciach? :D Pochwalcie się w komach