Aloha :D
Dziś taki piękny dzień, a ja nic nie robię :)
Wzięłam się ostatnio dość "ostro" za trening konia na SSO, bo coraz bliżej do nowych Morganów, a ja mam do wytrenowania tinkera, jorvika, pinto nowego i skończyć morgana :)
Nie ukrywam, że nie chce mi się trenować koni, a repki do wbicia coraz mniej :) Co ja będę na tym SSO robić :O
Wracając do tematu dzisiejszego posta, wytrenowałam Chiarona na 15 lvl w końcu!
Od dawna nie wbiłam żadnemu konikowi najwyższego poziomu, więc można to nazwać jako motywacja do dalszego działania :)
PS: w konkursie można się zgłaszać do 24 sierpnia, 25 wyniki
+szykuję dla was kolejny rozdział opowiadania :)
+dziś nie wstawię stroju tygodnia, bo nie mam żadnego pomysłu, a nie chcę aby to było wymuszone
Miłego weekendu!